Kadrowy szturm na SG. Służba kontraktowa w odwrocie?

Aktualizacja: 9 września, 2026

Straż Graniczna przeżywa w tym roku prawdziwe oblężenie kandydatów, jednak nowa formuła służby kontraktowej najwyraźniej przegrywa z tradycją. Z ponad 900 etatów na 2026 rok etatów kontraktowych, plan obniżono do zaledwie 221. Co stało się z resztą miejsc i dlaczego formacja zmodyfikowała kalendarz przyjęć? InfoSecurity24.pl poznało szczegóły najnowszych decyzji kadrowych w Komendzie Głównej SG.

Zgodnie z pierwotnymi założeniami, służba kontraktowa w 2026 roku miała być istotnym kanałem zasilającym szeregi Straży Granicznej. W tym roku do formacji planowano przyjęcie 911 kandydatów. Dziś wiemy już, że ta liczba drastycznie spadła do zaledwie 221 miejsc. Czy to oznacza, że wprowadzona formuła nie przyciąga chętnych?

Mjr SG Anna Sobieska-Tekień, rzecznik komendanta głównego Straży Granicznej, w odpowiedzi na pytania InfoSecurity24.pl uspokaja i tłumaczy cięcia pragmatyzmem. „Pragnę wyraźnie podkreślić, że zainteresowanie służbą kontraktową pozostaje znaczne – na dzień 31 lipca 2026 r. zarejestrowano 366 postępowań kwalifikacyjnych” – zaznaczyła.

Formacja przyznaje jednak otwarcie, że tradycyjny model bije na głowę nowe rozwiązanie. „Należy wziąć pod uwagę, że służba kontraktowa to nowa forma zatrudnienia. Siłą rzeczy to tradycyjne opcje cieszą się obecnie większym zainteresowaniem, jako rozwiązanie bardziej znane i utrwalone” – zauważyła rzecznik komendanta głównego SG. Jak dodała, zmniejszenie limitu kontraktowego – do poziomu 221 miejsc – to „wyraz elastycznego dostosowania się formacji i racjonalnego zarządzania zasobami ludzkimi w celu optymalnego wykorzystania potencjału kadrowego”.

źródło: infosecurity24.pl

Czytaj cały artykuł: https://infosecurity24.pl/sluzby-mundurowe/straz-graniczna/kadrowy-szturm-na-sg-sluzba-kontraktowa-w-odwrocie