Zwrot w sprawie wyliczania mieszkaniówki. Funkcjonariusz będzie mógł wybrać jedną z dwóch opcji?

Aktualizacja: 9 sierpnia, 2025

Mundurowi będą mieli prawo wyboru, czy chcą, by dodatek mieszkaniowy obliczano im biorąc pod uwagę miejsce zamieszkania czy pełnienia służby. Taka propozycja paść miała podczas spotkania, do którego doszło między związkowcami a kierownictwem resortu spraw wewnętrznych i administracji. By jednak móc skorzystać z naliczania mieszkaniówki zgodnie ze stawkami przewidzianymi dla miejsca pełnienia służby, funkcjonariusz będzie musiał zrezygnować z tzw. dojazdówki, czyli zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby. Jak mówi w rozmowie z InfoSecurity24.pl Sławomir Koniuszy z NSZZ Policjantów, „w praktyce, jest to rozwiązanie kompromisowe, do zaakceptowania zarówno przez ministra spraw wewnętrznych i administracji jak i przez stronę społeczną”. Jak dodaje, związkowcy liczą też „na przychylność ministra finansów”, ale – jak mówi Koniuszy – „to już jest zadanie na najbliższe dni dla szefa MSWiA”.

Nowy dodatek mieszkaniowy, zapowiedziany przez premiera Donalda Tuska i ówczesnego szefa MSWiA Tomasza Siemoniaka, miał być kamieniem milowym w ministerialnych działaniach na rzecz poprawy warunków służby i walki z wakatami. Nieprzerwanie, od momentu pojawienia się pierwszego zarysu projektu, trwają dyskusje na tym, jak powinien on wyglądać. Po miesiącach konsultacji udało się – jak się wydawało – wypracować kompromisowe rozwiązanie, które akceptowało zarówno MSWiA jak i strona społeczna. Na ostatniej prostej, tuż przed tym jak projekt ma stanąć na posiedzeniu rządu, resort spraw wewnętrznych dokonał jednak zmian, które nie do końca spodobały się funkcjonariuszom. Korekty, wynikające m.in. z sugestii Stałego Komitetu Rady Ministrów, zakładają, że wysokość dodatku mieszkaniowego uzależniona będzie od mnożnika lokalizacyjnego właściwego dla miejsca zamieszkania funkcjonariusza, a nie, jak pierwotnie zakładano, miejsca pełnienia służby.

Niedługo po upublicznieniu nowej wersji projektu, związkowcy działający w służbach nadzorowanych przez MSWiA zażądali wyjaśnień i spotkania z ministrem Kierwińskim. Jak się okazuje, ani założony na początku model obliczania mieszkaniówki, ani ten wynikający ze zmian wprowadzonych przez resort po przyjęciu dokumentu przez SKRM, może ostatecznie nie znaleźć się w projekcie, którym zajmie się rząd. Wiele wskazuje na to, że wdrożone może zostać zostanie zupełnie inne rozwiązanie, przewidujące wprowadzenie do przepisów prawa wyboru.

Jak mówi w rozmowie z InfoSecurity24.pl Sławomir Koniuszy z NSZZ Policjantów, „wsłuchując się w opinie wielu osób, widzimy, że są zarówno tacy funkcjonariusze, którym bardziej odpowiada rozwiązanie zaproponowane pierwotnie, jak i tacy, którzy woleliby obliczanie dodatku na podstawie miejsca zamieszkania. Oprócz tego, są też osoby, które pełnią służbę w miejscu zamieszkania, więc im jest to obojętne. Projektując nowe przepisy trzeba uwzględnić wszystkie głosy i wypracować rozwiązanie optymalne. I takim właśnie jest wprowadzenie prawa wyboru.” Jak dodaje, dziś kluczowe jest też to, kiedy nowe przepisy zostaną uchwalone i wejdą w życie. Koniuszy podkreśla, że ustawa musi pojawić się „tak szybko, jak to tylko możliwe”.

Akceptujemy propozycję, by w projekcie ustawy pojawiły się dwa kryteria naliczania świadczenia mieszkaniowego – wcześniej uzgodnione kryterium „miejsca pełnienia służby” oraz kryterium „miejsca zamieszkania”, które pozwala na zachowanie prawa do świadczenia z tytułu zwrotu kosztów dojazdu do miejsca pełnienia służby. O wyborze jednego z tych kryteriów decydowałby samodzielnie funkcjonariusz w stosowny oświadczeniu.
Fragment stanowiska Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych przesłanego do MSWiA

źródło: infosecurity24.pl

Czytaj cały artykuł: https://infosecurity24.pl/sluzby-mundurowe/zwrot-w-sprawie-wyliczania-mieszkaniowki-funkcjonariusz-bedzie-mogl-wybrac-jedna-z-dwoch-opcji?