Narodowy dzień pamięci o ofiarach ukraińskiego Ludobójstwa Polaków na Wołyniu
11 lipca obchodzimy Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP.
Święto związane jest z rocznicą wydarzeń z 11 i 12 lipca 1943 r., kiedy UPA dokonała skoordynowanego ataku na polskich mieszkańców ok. 150 miejscowości w powiatach włodzimierskim, horochowskim, kowelskim i łuckim. Wykorzystano fakt gromadzenia się w niedzielę 11 lipca ludzi w kościołach.
Doszło do mordów w świątyniach m.in. w Porycku (dziś Pawliwka) i Kisielinie. Około 50 kościołów katolickich na Wołyniu zostało spalonych i zburzonych. Zbrodnie na Polakach dokonywane były niejednokrotnie z niebywałym okrucieństwem. Ludzi palono żywcem, wrzucano do studni, używano siekier i wideł, wymyślnie torturowano ofiary przed śmiercią, gwałcono kobiety. Badacze obliczają, że tylko tego jednego dnia, 11 lipca, mogło zginąć ok. 8 tys. Polaków – głównie kobiet, dzieci i starców.
Według szacunków polskich historyków ukraińscy nacjonaliści zamordowali około 100 tys. Polaków. 40-60 tys. zginęło na Wołyniu, 20-40 tys. – w Galicji Wschodniej, a co najmniej 4 tys. na ziemiach znajdujących się obecnie w granicach Polski. Terror UPA spowodował, że setki tysięcy Polaków opuściły swoje domy, uciekając do centralnej Polski. Zbrodnia Wołyńska spowodowała polski odwet, w wyniku którego zginęło ok. 10-12 tys. Ukraińców, w tym 3-5 tys. na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, przy czym część ukraińskich ofiar zginęła z rąk UPA, za pomoc udzielaną Polakom lub odmowę przyłączenia się do sprawców rzezi.
Rzeź Wołynia to najtrudniejszy temat w relacjach polsko-ukraińskich. Od wielu lat kwestia nierozliczonej zbrodni pozostawała największym wyzwaniem dla tych, którzy szukali zbliżenia między Polską a Ukrainą.
Tuż po ataku Rosji na Ukrainę, to Polska, jako pierwsza wyciągnęła pomocną dłoń i niesamowitym wysiłkiem wsparła swoich sąsiadów. Polacy otworzyli swoje domy i przyjęli do siebie ukraińskie rodziny uciekające przed wojną. Pojawiła się nić wdzięczności, która może stać się nowym otwarciem w relacjach między naszymi narodami.
Rok w rok w przeddzień Wielkanocy w kilku miejscowościach w obwodzie wołyńskim i rówieńskim miejscowi Ukraińcy z wdzięczności wobec Polaków porządkują cmentarze katolickie, w których spoczywają ofiary zbrodni wołyńskiej. W tym prostym geście widać przestrzeń, na której warto budować nową historię relacji polsko-ukraińskich.
„Nie o pomstę, lecz o pamięć wołają ofiary.”
Jeżeli podoba Ci się to co robimy i chcesz mieć wpływ na budowanie wizerunku Polski na arenie międzynarodowej wesprzyj nasze działania:


