„Polityka rządu prowadzi do fali protestów i masowych odejść”. Mundurowi domagają się natychmiastowych działań premiera

Aktualizacja: 13 października, 2022
„Atmosfera wśród funkcjonariuszy i pracowników służb mundurowych spowodowana propozycją rządową waloryzacji uposażeń w wysokości 7,8 proc. co stanowi mniej, niż 50 proc. realnej inflacji z równoczesnym przesunięciem terminu jej realizacji z 1 stycznia 2023 roku na 1 marca 2023 roku jest bardzo zła” – piszą w liście do premiera mundurowi z Federacji Związków Zawodowych Służb Mundurowych. Alarmują, że rozgoryczenie funkcjonariuszy związane z polityką rządu „doprowadziło do wybuchu niezadowolenia, a jednocześnie prowadzi w prostej linii do fali protestów i masowych odejść ze służb”. Federacja oczekuje od premiera natychmiastowych działań i „zażegnania sytuacji kryzysowej w służbach”.

„Nastroje są najgorsze od lat” – mówi w rozmowie z InfoSecurity24.pl policjant z ponad 20-letnim stażem, na co dzień pełniący służbę w Warszawie. Jak dodaje, rozgoryczenie w środowisku nie wynika tylko ze „skandalicznie niskiego poziomu waloryzacji przyszłorocznych uposażeń”. Tłumaczy, że „chodzi o zasady”, które nagina się, by „ludziom mniej opłacało się odejść”. „Przesunięcie waloryzacji na marzec jest nieuczciwe, tak się nie zatrzyma funkcjonariuszy” – dodaje.

Czytaj więcej, źródło: infosecurity24
Foto: ZO NSZZ FSG przy NwOSG